Twój profil

Witaj!              | 
Stona główna Psy Psy - Choroby Kleszcz! A jak się wkręci??
Kleszcz! A jak się wkręci?? PDF Drukuj Email
Wpisany przez lek. wet. Sylwia Szymańska   
poniedziałek, 07 maja 2012 00:00

Okres wiosny i lata to dla właścicieli okazja do aktywnego wypoczynku. Nie ma nic przyjemniejszego niż długi spacer z psem po łąkach... Ta przyjemność jednak, jeżeli nie zabezpieczymy się wcześniej, może być niebezpieczne. Plaga kleszczy, jaka nas nawiedza od wielu lat znowu się rozpoczyna. Po ciepłej zimie możemy się spodziewać, że będzie ich więcej niż zwykle, a lekarze weterynarii sygnalizują nam, że „sezon na kleszcze” trwa właściwie nieprzerwanie.

Poznać wroga.


Kleszcze należą do podrzędu Ixodides (kleszczowce). Interesujące nas kleszcze twarde należą do rodziny Ixodidae - kleszczowate. Występują we wszystkich strefach klimatycznych. Naturalnym siedliskiem kleszczy są lasy liściaste i mieszane. Ale występują one również na łąkach, pastwiskach i terenach porośniętych krzakami.

Pasożyty te umiejscawiają się na wierzchołkach traw i liściach krzewów, oczekując tam na żywiciela. Kleszcze w każdym ze wswoich stadiów rozwojowych pasożytują tylko raz. Mimo to są one bardzo niebezpieczne, ponieważ przenoszą groźne choroby pasożytnicze i zakaźne.

W naszym kraju największa aktywność kleszczy przypada na kwiecień – maj oraz sierpień – wrzesień. Niestety, w sprzyjających warunkach nasze zwierzęta (a również my), są narażone na atak tych pasożytów przez większą część roku. Kleszcze umiejscawiają się na powierzchni skóry, preferując miejsca mało owłosione, gdzie skóra jest najcieńsza. Są to przede wszystkim okolice podbrzusza, ud, głowa, szyja i małżowiny uszne.

Objawy babiesziozy

W przypadku psów kleszcze są niebezpieczne przede wszystkim z powodu przenoszenia  pierwotniaka o nazwie BABESIA CANIS. Jest to czynnik etiologiczny popularnej choroby zwanej BABESZJOZA. Pierwotniaki te są przenoszone wraz ze śliną kleszczy. Po dostaniu się do układu krwionośnego psa umiejscawiają się w jego krwinkach czerwonych (ERYTROCYTACH). Babeszjoza u psów może mieć przebieg ostry lub przewlekły Choroba zazwyczaj rozpoczyna się wzrostem temperatury. Pies traci apetyt, jest osłabiony, osowiały, często poleguje. Właściciel szybko zauważy postępującą utratę kondycji i masy ciała. Jako następne, pojawiają się objawy niedokrwistości (bladość błon śluzowych) i żółtaczki (zażółcenie błon śluzowych).  Chorobie towarzyszy hemoglobinuria – krwiste zabarwienie moczu (jest ciemno brunatny, często mówimy wręcz, że wygląda jak coca-cola). Inne objawy, które mogą towarzyszyć chorobie to biegunka i wymioty. W przewlekłej postaci choroby objawy są słabiej zaznaczone. Najczęściej stwierdza się wychodzenie, osłabienie i niedokrwistość.

Jak rozpoznajemy babeszjozę

Obok objawów klicznicznych podstawą do postawienia diagnozy jest wykazanie pasożytów w krwinkach czerwonych. Robi się to wykonując rozmazy krwi barwione odpowiednią metodą. Oglądając taki preparat pod mikroskopem lekarz może odnaleźć pasożyty umiejscowione w erytrocytach.

Leczenie babeszjozy

Leczenie choroby polega na zastosowaniu leku przeciw babeszjozie. Jest nim imidokarb (preparat. Imizol). Dodatkowo lekarz weterynarii powinien zastosować leczenie objawowe.Czasami, u psów z wyraźną niedokrwistością, zachodzi konieczność dokonania transfuzji krwi.

Zapobieganie

Najpewniejszą metodą uniknięcia chorób odkleszczowych jest nie zabieranie psów na tereny, gdzie przebywają kleszcze. Niestety, ze względu na powszechność występowania kleszczy,jest to obecnie prawie niemożliwe. Konieczne jest więc zarówno zwalczanie kleszczy jak i stosowanie zabiegów profilaktycznych. Każdy właściciel psa w tym okresie powinien pamiętać o:

  1. Stosowaniu obroży przeciwkleszczowych oraz innych preparatów przeciw kleszczom.
    Wybór wśród takich preparatów mamy duży. Możemy stosować preparaty w postaci sprayów lub tzw. Spot-on (zakraplanych na skórę). Produkują je takie firmy jak np. Fiprex, frontline, Advatix itd.
  2. Usuwać kleszcze po każdym spacerze!
    Po każdym spacerze należy dokładnie przeglądać i wyczesywać sierś zwierzęcia.

Usuwamy kleszcza

Jeżeli znajdziemy kleszcza, który już wgryzł się w skórę zwierzęcia, musimy go delikatnie usunąć poprzez:

  1. złapanie przy samej skórze
  2. obrócenie z jednoczesnym delikatnym pociągnięciem w górę.
  3. skórę w miejscu ugryzienia powinniśmy zdezynfekować (np. spirytusem).

Pamiętajmy – kleszcza, który już pije krew, nie można niczym smarować. Masło, krem czy alkohol powodują wstrzyknięcie dodatkowej porcji toksyn do ciała ofiary.

Kleszcz a zdrowie człowieka

Dbając o zdrowie pupilka, zwróćmy również uwagę na swoje bezpieczeństwo. Zarówno pies jak i człowiek może zarazić się poważną chorobą jaką jest borelioza. Dodatkowo grozi nam odkleszczowe zapalenie mózgu i związane z nim powikłania.

Linki

Kleszcze – wikipedia

Preparaty na kleszcze w Sklepie Weterynarz On-Line

 

Komentarze  

 
#94 eman 2013-09-05 07:56
bardzo ładny post lubię to forum
 
 
#93 TimoR 2010-08-18 22:50
mam problem bo mój pies ma kleszcza
nasmarowałem go spirytusem i olejem i kleszcz chyba wyszedł ale ma dalej gulkę więc nie wiem czy przypadkiem nie została mu głowa kleszcza co mam zrobić ?? :?
 
 
#92 kamilchelm 2010-06-15 20:08
Witam! Mam wielki problem : Mam suczkę 5letnią rasy amstaff, urodziła Ona tydzień temu 6 szczeniaków, mieszka od tej pory w budzie na podwórku, buda jest nowa, karmi szczeniaki, ponieważ ma dużo pokarmu, lecz ciężko jest im go uzyskać, znalazłem dziś na pierwszy rzut oka na niej jakieś 30 kleszczy, ręce mi opadły, ponieważ rano patrzyłem i ich nie miała:( Więc zacząłem przeglądać szczeniaki, okazało się, że one też mają lecz nie aż tyle... Pojechałem więc do wet. suczce nie wyciągnął kleszczy, dał jej zastrzyk, lecz nie pamiętam nazwy, mimo tego sądze, że powinien je wyciągnąć, ale zapewnił mnie że poodpadają po tym preparacie wstrzykniętym, młodym dał po kropelce innego preparatu na skóre, lecz tyle ich wymieniał że cięzko było nazwy zapamiętać, młodym wyciągnał kleszcze bo tak chciałem, bo było ich mniej, i dostały inny preparat...Pros zę o pomoc, dał mi jeszcze jakiś preparat którym miałem spsikać budę i tak zrobiłem, rozrabia się go 1ml na 1l wody. Proszę o pomoc, nie wiem co robić, to moja pasja i życie zwierząt, nie można tak tego zostawić, jakie kroki podjąć?? Kamil, pozdrawiam!
 
 
#91 kamilchelm 2010-06-15 20:06
Witam! Mam wielki problem : Mam suczkę 5letnią rasy amstaff, urodziła Ona tydzień temu 6 szczeniaków, mieszka od tej pory w budzie na podwórku, buda jest nowa, karmi szczeniaki, ponieważ ma dużo pokarmu, lecz ciężko jest im go uzyskać, znalazłem dziś na pierwszy rzut oka na niej jakieś 30 kleszczy, ręce mi opadły, ponieważ rano patrzyłem i ich nie miała:( Więc zacząłem przeglądać szczeniaki, okazało się, że one też mają lecz nie aż tyle... Pojechałem więc do wet. suczce nie wyciągnął kleszczy, dał jej zastrzyk, lecz nie pamiętam nazwy, mimo tego sądze, że powinien je wyciągnąć, ale zapewnił mnie że poodpadają po tym preparacie wstrzykniętym, młodym dał po kropelce innego preparatu na skóre, lecz tyle ich wymieniał że cięzko było nazwy zapamiętać, młodym wyciągnał kleszcze bo tak chciałem, bo było ich mniej, i dostały inny preparat...Pros zę o pomoc, dał mi jeszcze jakiś preparat którym miałem spsikać budę i tak zrobiłem, rozrabia się go 1ml na 1l wody. Proszę o pomoc, nie wiem co robić, to moja pasja i życie zwierząt, nie można tak tego zostawić, jakie kroki podjąć?? Kamil, pozdrawiam!
 
 
#90 kamilchelm 2010-06-15 20:06
Witam! Mam wielki problem : Mam suczkę 5letnią rasy amstaff, urodziła Ona tydzień temu 6 szczeniaków, mieszka od tej pory w budzie na podwórku, buda jest nowa, karmi szczeniaki, ponieważ ma dużo pokarmu, lecz ciężko jest im go uzyskać, znalazłem dziś na pierwszy rzut oka na niej jakieś 30 kleszczy, ręce mi opadły, ponieważ rano patrzyłem i ich nie miała:( Więc zacząłem przeglądać szczeniaki, okazało się, że one też mają lecz nie aż tyle... Pojechałem więc do wet. suczce nie wyciągnął kleszczy, dał jej zastrzyk, lecz nie pamiętam nazwy, mimo tego sądze, że powinien je wyciągnąć, ale zapewnił mnie że poodpadają po tym preparacie wstrzykniętym, młodym dał po kropelce innego preparatu na skóre, lecz tyle ich wymieniał że cięzko było nazwy zapamiętać, młodym wyciągnał kleszcze bo tak chciałem, bo było ich mniej, i dostały inny preparat...Pros zę o pomoc, dał mi jeszcze jakiś preparat którym miałem spsikać budę i tak zrobiłem, rozrabia się go 1ml na 1l wody. Proszę o pomoc, nie wiem co robić, to moja pasja i życie zwierząt, nie można tak tego zostawić, jakie kroki podjąć?? Kamil, pozdrawiam!
 
 
#89 Gość 2010-06-06 16:35
Dzień dobry. Mam na imię Sandra, mam zaledwie 12 lat. Mam psa o rasie \"shih - tzu\" , ma na imię Maks, ma 11 miesięcy. Wczoraj znalazłam u niego 2 kleszcze, jeden wyszedł, był duży, obleśny i szary, natomiast drugi był mniejszy i czerony, moja koleżanka która wyciągała tego kleszcza pensetą nie wyszedł cały, odrobina go zotała... Czy to może być groźne dla mojego pupila ? Jakie środki pomogą, aby pies nie miał już więcej kleszczy ?
!.PROSZE POMÓŻCIE.! :(
 
 
#88 Gość 2010-06-04 15:42
Moj pies miał kleszca na początrku miałam zamiar sam go usuna,ale moj pies nie bardzo dał mi to zrobic. Postanowiłam pojsc z nim na drugi dzien do weterynarza ,ale za nim poszałam zobaczyłam ze on go juz nie ma pozostgała mu tylko tak gulka . Teraz po tygodniu zauwazyłąm ze moj pies wymiotował nie ma apetytu , cały czas by spał. Nie wiem co robic ? Prosze o pomoc natychmiast
 
 
#87 Gość 2010-06-02 21:10
Jak się kleszcz urwał, tzn. cały nie wyszedł to trzeba go wydłubać szpilką, a nie tylko obserwować co się będzie działo.
Kleszcze wyciąga się pęsetą, która pozwala złapać go (nie zgnieść) blisko skóry. I pomału pociągnąc do siebie. Nie można się z tym pieścić bo klesz się będzie bronił i wkręcał głębiej. Trzeba to zrobiź za pierwszym razem.
 
 
#86 Gość 2010-05-03 15:34
Mam kotkę i kota , kotka mieszka w domu , a kocur dużo spędza czasu nadworze.Dziś czesałam kocura i znalazłam na lewej łopatce dużego kleszcza , brzydze sie go wyjąć . Co mam zrobić ? Boję sie ze kotka bedzie też miala kleszcze .Prosze o pomoc .Czy musze iść z kocurem do weterynarza by wyjąc robaka ?
 
 
#85 Gość 2010-04-16 21:21
Hej jestem Ola mam kata Toffika, ma bardzo dużo kleszczy bo mieszkam na wsi nie martwię się tym że je ma bo co roku tak jest po prostu wyrywam je mu szczypcami lub pęsetą poliże i jest o.k. Nie martwcie się wszystko będzie dobrze chyba ze kot choruje albo ma bardzo słabą odporność bo przebywa cały czas w domu ale przecież musiał gdzieś złapać tego okropnego kleszcza!!! Pozdrawiam Ola PS powodzenia w wyrywaniu xD jak jakieś pytania to mój e-mail
 

Musisz być zalogowany, żeby dodawać komentarze.
Zaloguj się teraz.
Jeżeli nie masz konta, zarejestruj się!

Wiadomości

Nie jesteś zalogowany.

Gościmy

Naszą witrynę przegląda teraz 42 gości 

Tagi

Dysplazja stawu łokciowego Młodzieńcze zapalenie kości Nowofunland Rottweiler Wsparcie żywieniowe kotów z brakiem łaknienia chudnięcie dyskopatia dysplazja kot koty kulawizna leczenie lekarz weterynarii oddychanie pies pies kuleje praca dla weterynarza psy weterynaria weterynarz