Twój profil

Witaj!              | 
Oparzenie PDF Drukuj Email
Wpisany przez Maciek Sz   
czwartek, 19 października 2006 22:29
Najczęściej są to oparzenia wywołane ciepłem, prądem lub środkami chemicznymi. Możemy je podzielić na wewnętrzne i zewnętrzne.

Oparzenie środkiem chemicznym

Jeśli oparzenie obejmuje skórę, wówczas należy ją obficie spłukać wodą, potem umyć wodą z mydłem i ponownie spłukać. W przypadku, gdy kot zjadł żrącą substancję, należy zmusić go do wypicia wody bądź wypłukać mu jamę ustną używając strzykawki. Jeżeli toksycznym środkiem jest kwas, to podajemy zwierzęciu roztwór dwuwęglanu sodowego. Roztwór ten możemy kupić w aptece.

Oparzenie prądem

Pomoc należy rozpocząć od wyłączenia źródła prądu. Dopiero potem można odsunąć zwierzę w bezpieczne miejsce. Jeżeli zachodzi potrzeba, należy rozpocząć reanimację. (linka do reanimacja)

Oparzenia termiczne (ciepłem)

Podobnie jak w przypadku, ludzi, oparzenia te dzielimy na trzy stopnie:

  • I stopień - zaczerwieniona skóra (najmniej groźne) - pomoc polega na zmyciu rany dużą ilością zimnej wody lub zrobieniu okładu lodowego.
  • II stopień - zaczerwieniona skóra oraz pęcherze
  • III stopień - głębokie uszkodzenia skóry oraz tkanek leżących pod skórą (np. mięśni)

Przy oparzeniach II i III należy niezwłocznie zabrać zwierzę do lekarza, gdyż tak poważne uszkodzenia skóry prowadzą do wstrząsu, często związane są z zakażeniami, a nawet mogą prowadzić do śmierci zwierzęcia.

UWAGA!
Niezależnie od tego, jakie będą wyniki podjętych przez Ciebie działań, po wypadku należy zwrócić się o pomoc do weterynarza!

 

Komentarze  

 
#3 Gość 2009-08-30 10:19
Nie wiem co mam robić dalej, kot wsadził przednie łapy do wrzątku.Polałam mu dużą ilością zimnej wody i spirytusem salicylowym. Czy to wystarczy?
 
 
#2 Gość 2008-03-29 15:21
ostatnio mój pies został poparzony na kości ogonowej wrzątkiem . Obrazu polałam mu to zimną wodą . Czy mogło się przez to coś mu stać ? Nie chce żeby przez moją głupotę on cierpiał proszę o jak najszybszy ze mną kontakt
nr.gg to 9437578
 
 
#1 Gość 2008-03-07 21:48
zaadoptowałam kota z poważną raną,którą liże sobie 3 mies nieustannie,moż e ktoś ma jakieś doświadczenie w leczeniu takich ran
 

Musisz być zalogowany, żeby dodawać komentarze.
Zaloguj się teraz.
Jeżeli nie masz konta, zarejestruj się!

Wiadomości

Nie jesteś zalogowany.

Gościmy

Naszą witrynę przegląda teraz 73 gości 

Tagi

Dysplazja stawu łokciowego Młodzieńcze zapalenie kości Nowofunland Rottweiler Wsparcie żywieniowe kotów z brakiem łaknienia chudnięcie dyskopatia dysplazja kot koty kulawizna leczenie lekarz weterynarii oddychanie pies pies kuleje praca dla weterynarza psy weterynaria weterynarz