Twój profil

Witaj!              | 
Stona główna Koty Koty Żywienie Żywienie kociąt
Żywienie kociąt PDF Drukuj Email
Wpisany przez Maciek Sz   
piątek, 20 października 2006 00:33
Młode kocięta do ok. 4 tygodnia życia w pełni uzależnione są od pokarmu matki.

 

 W tym czasie młode intensywnie przybierają na wadze. Po 4 tygodniu można stopniowo zacząć proces odłączania ich od matki. Do diety można dodawać drobno posiekane, wilgotne pokarmy mięsne. Na rynku dostępne są gotowe karmy w puszkach przeznaczone dla młodych kociąt.

Powyższe nowości należy wprowadzać bardzo powoli i ostrożnie, aby układ trawienny kociaka mógł się przyzwyczaić. Właściwa karma nie powinna wywoływać biegunek ani wymiotów. W czasie odłączania można też stosować pokarmy mleczne.

Podawana karma musi być skoncentrowana pod względem energetycznym, łatwo strawna, i dobrze przyswajalna przez młodego kota. Ważną sprawą jest przyjemny zapach i smak pokarmu zachęcający malucha do jedzenia. Suche karmy mogą być zbyt twarde dlatego należy je podawać dobrze rozdrobnione i namoczone.

W 7-8 tygodniu koty są jeszcze dokarmiane przez matkę, ale ilość dodatkowego pokarmu powinna już stanowić ok. 80-90%. Po tym okresie maluchy zostaną całkowicie odłączone od matki. Młode koty intensywnie rosną, i przybierają na wadze. Ich zapotrzebowanie energetyczne w dużej mierze zależy od aktywności, ruchu oraz od warunków w jakich przebywają.

Jeśli są prawidłowo żywione i zdrowe to w wieku ok. 6 miesięcy samice ważą +/-2,4 kg, a samce +/-3,2 kg. W tym czasie ich zapotrzebowanie energetyczne wynosi: 150 Kcal/kg. m.c. dziennie. Gdy osiągną 12 miesięcy wówczas to zapotrzebowanie będzie wynosiło 70/90 Kcal / kg m.c. dziennie.

Jeżeli zauważymy że kociak pomimo odpowiedniego odżywiania jest ospały, nie chce się bawić należy zwrócić się o pomoc do lekarza weterynarii, gdyż mogą być to objawy choroby.

 

Komentarze  

 
#50 Gość 2010-06-04 10:09
moj e-mail to nie tylko
bardzo przepraszami dziękuję
 
 
#49 Gość 2010-06-04 09:54
Pomocy!!! Moja kotka urodziła 5 małych(wszystki e dziewczynki). Po 1, nie całym miesiącu wyszła z domu jak zawsze po karmieniu i nie wróciła. Karmiłem je mlekiem ze strzykawki. Niektóre jedzą niektóre nie. Bardzo proszę o pomoc. Rady proszękierować pod e-mail:

lub
 
 
#48 Gość 2010-05-11 22:28
Witam ja od 24 dni jestem posiadaczką kotka miał zaledwie 3 dni jak go znalazła moja siostra.Jest juz u nas 3 tyg i jest juz fajnym kotkiem zaczyna figlować.Karmio ny jest od początku specjalnym mlekiem dla kocich osesków (60 zł)za puszkę do kupienia u weterynarza.Kar mie go teraz co 2,5 godz w dzień podaje 12 ml mleka na jedno karmienie.W nocy już teraz je co 5 godz więc jedno karmienie między godz.22 a 8 rano.TAKI tyg kociak powinien dostawać specjalne mleko w dzień co 2 godz a w nocy co 3 lub co 4 godz po 3 ml mleka .Powinno sie go dogrzewać np.poduszką elektryczną ustawiona na najmniejszą moc i położona pod posłanie.No i oczywiście masowanie brzuszka i okolic narządów po każdym karmieniu w celu ułatwienia wypróżnienia się kociaka.Tak postępujemy do 4 tyg życia kociaka.Ja zaraz po przyniesieniu kociaka do mnie zadzwoniłam do weterynarza u którego lecze też moje pozostałe zwierzęta.Zawsz e dzwońcie do weta.Pozdrawiam i życze powodzenia a nasze kociaki odwzajemnią sie nam miłością i oddaniem za naszą opiekę.
 
 
#47 Gość 2010-05-05 15:55
Co mam zrobić żeby 1 tygodniowy kot przeżył? jego matkę zabił samochód. zależy mi na tym żeby przeżył... wskazówki kierujcie na e-mail
 
 
#46 Gość 2010-05-02 12:19
No i tak jak ktoś pisał wcześniej, gdy się coś dzieje nie tak z kociakiem, najlepszym sposobem jest zasięgnięcie porady u lek. weterynarii, zabierając tam ze sobą kociego malucha. Żadne forum nie rozwiąże problemu, bo lekarz w takich przypadkach musi obejrzeć kocię. :) Objawy mogą bywać podobne, ale przyczyny i sposoby leczenia, niestety różne. Pozdrawiam.
 
 
#45 Gość 2010-05-02 12:05
Jak można było kotkę po takim zabiegu, wypuścić tak szybko na dwór?? Wymaga przecież opieki i nadzoru przez jakiś czas. Ja znalazłam porzucone 8-mio dniowe kocię na ulicy (jeszcze ślepe), przygarnęłam. Karmię mlekiem specjalnym dla kociąt, kupionym w lecznicy, butelką ze smoczkiem specjalną dla takich kociąt ( można kupić w sklepie zoologicznym). Kotek sam sobie reguluje ile chce zjeść, kiedy puszcza smoczek i nie poszukuje go żarliwie, wydaje mi się być najedzonym. Ale odstępy między karmieniami wynoszą mniej więcej 3- 3,5 h.Dziś ma już 21 dni i wydaje się być zdrowym maluchem, biega po domu za suczką, która cierpliwie go wylizuje, zamiast kociej mamy(takie kocięta jeszcze nie potrafią się same wypróżniać). Życzę Wszystkim powodzenia w chowaniu kocich maluchów i cierpliwości, bo na prawdę to przynosi rezultat. No i oczywiście trochę wiedzy trzeba mieć, a taką najlepiej zdobyć u lek. weterynarii : )
 
 
#44 Gość 2010-04-25 13:44
mam podobna sytuacje.kotcep o okoceniu wyszła macica.lekarz wczoraj usunałjej wszystko.dzis niedziela, kotka wyszła na dwór i zginęła.zostały dwa kocięta,są zimne ogrzewam je suszarką trzymamy w dłoniach zawinięte w ręcznik,karmion e strzykawką jedzą. co będzie dalej czy dać spokój bo nie wierzę by dwu dniowe utrzymać.
 
 
#43 Gość 2010-04-15 20:51
kocieta znalazlam porzucone w plastykowej reklamowce trzy z pieciu byly juz nie zywe.Maluchy mialy zaledwie kilka godzin zycia.Z dnia na dzien czuja sie lepiej karmie je mlekiem dla kotkow-oseskow co trzy godziny mleko krowie jest zaciezkie kotki nie trawia.Mam duzo szczescia ze blisko mnie sa osoby ktore bardz mi pomagaja kurowac malenstwa...wsz ystkim ktorzy sa w podobnej sytuacji zycze duzo cirpliwosci trzymajcie sie
 
 
#42 Gość 2010-04-15 16:40
w niedziele dokladnie 5 dni temu znalazłem 4 nowonarodzone kotki ktos je prawdopodobnie wyrzucił dwa zdechły w środe, zostały jeszcze dwa maleństwa karmie je mlekiem krowim podgrzewanym masuje brzuchy i okolice odbytu w kartonie maja ciepła wode w butelce, czy maja jakies szanse na przezycie? to moje pierwsze kotki i to jeszcze pięcio dniowe a nie stac mnie na kupowanie specjalnego mleka :( te maluchy nawet jeszcze oczka mają zamkniete bym był bardzo wdzieczny za jakomś podpowiedz z waszej strony a moze ktos był w takiej sytuacji jak ja ...
 
 
#41 Gość 2010-03-26 09:35
Moja kotka zjadła nici,nie wiem ile.Teraz nic nie chce jeść,jak jej pomóc?
 

Musisz być zalogowany, żeby dodawać komentarze.
Zaloguj się teraz.
Jeżeli nie masz konta, zarejestruj się!

Wiadomości

Nie jesteś zalogowany.

Gościmy

Naszą witrynę przegląda teraz 66 gości 

Tagi

Dysplazja stawu łokciowego Młodzieńcze zapalenie kości Nowofunland Rottweiler Wsparcie żywieniowe kotów z brakiem łaknienia chudnięcie dyskopatia dysplazja kot koty kulawizna leczenie lekarz weterynarii oddychanie pies pies kuleje praca dla weterynarza psy weterynaria weterynarz