Twój profil

Witaj!              | 
Stona główna Koty Koty Żywienie Żywienie kotek w okresie laktacji i ciąży
Żywienie kotek w okresie laktacji i ciąży PDF Drukuj Email
Wpisany przez Maciek Sz   
piątek, 20 października 2006 00:38
W czasie ciąży masa ciała kotki stopniowo zwiększa się od dnia zapłodnienia do dnia porodu o ok. 40%.

 

Natomiast w czasie karmienia młodych masa ciała kotki maleje, tak aby po odsadzeniu kociąt wróciła do stanu początkowego. Ten powyższy przyrost wagi w czasie ciąży jest uzależniony od ilości kociąt które nosi w brzuchu jako matka.

Podczas trwania ciąży stosuje się różnorodne pokarmy. Należy pamiętać, że w tak trudnym dla niej okresie rośnie zapotrzebowanie energetyczne. Trzeba więc podawać więcej, odpowiednio zbilansowanego pokarmu.

Tuż po porodzie wzrastają potrzeby pokarmowe u młodej matki. Dzieje się tak ponieważ kotka poprzez mleko musi zapewnić pokarm potomstwu, a jednocześnie musi pokryć swoje potrzeby pokarmowe. Wydatki energetyczne stają się mniejsze gdy kocięta osiągną wiek 4 tygodni i same zaczną pobierać dodatkowy pokarm podawany przez właściciela.

Zapotrzebowanie energetyczne kotki w okresie laktacji może być 3-4 razy wyższe niż normalnie. W takim wypadku kotkę należy zachęcać do jedzenia. Podawane posiłki powinny być bardziej skoncentrowane pod względem energetycznym i smakowicie pachnące. Gdy kotka karmi młode z mlekiem wydziela duże ilości wody, dlatego też powinna mieć stały dostęp do świeżej wody. Do pokarmu powinno się też dodawać szczyptę calcium carbonicum (kreda oczyszczona) ok. 3 razy w tygodniu.

 

Komentarze  

 
#73 aga1263 2015-04-13 08:21
mam kotkę która jest w ciąży nie wiem kiedy zaszła dokładnie przypuszczam że między 10-15 luty. kiedy urodzi od 2 dni nie może znależ sobie miejsca.jak długo jeszcze do porodu.
 
 
#72 arnaki 2010-12-02 17:39
witam serdecznie z Aten....mam 2 koty jeden to chlopak (kastrat :-( a druga to dziewczynka znaleziona ok 3 tyg.te,u na smietniku (jest cudowna!!!) ale....od wczoraj ma roje jest to bardzo dziwne bo jeszcze nie ma przednich(tych malych)zebow i jak kladzie sie spac to ssie moje ucho...nie musze powtarzac ze tutaj lekarz to kolosalna suma...co mama zrobic aby przynajmniej jej zlagodzic cierpienie...i kiedy moge poddac ja sterelizacji... dziekuje bardzo Arnaki
 
 
#71 Pimpek 2010-08-15 01:03
Ja tam na żadną sterylizacje bym się nie zgodził.Moja kotka ma małe 2 razy do roku(kot dachowiec).Nie stosuje dla niej żadnych diet je np resztki z obiadu i karme suchą + mleko.Nigdy nie widziałem by była jakaś zmęczona czy cierpiała zawsze wzorowo opiekuje się małymi i nie ma problemów.Na dodatek okociła się dzisiaj miała 6 młodych(zaskocz yła mnie :D)i wszystkie zdrowe leżą razem z nią.Ropienie oczu było tutaj jak czytałem wymieniane.Miał em małego kotka któremu jedno oko ropiało pojechałem do weterynarza kupiłem maść bodaj za 10 zł i na drugi dzień oczko już czyste.Na dodatek dodam ,że kupiłem także za 10 zł środek na kleszcze którym smaruje się miejsca gdzie były te paskudztwa i kot ma spokój na prawie rok .Mój biega po łąkach itp i nic się do niego nie przyczepiło.Tak że jeśli kot nie chce jeść kupuje środek na robaki ktory przeczyszcza kota z robali i ma spokój a jaki apetyt.Ja się na przykład ciesze ze moja kotka ma kotki bo lubię oglądać jak je wychowuje i uczy :).Kotka ma drabine na balkon i wchodzi przez niego do domu.A tak cały czas wolno biega.Bezdomny kot ostatnio miałczał przez bodaj dwa dni bez przerwy,,,.Gdy już go znalazłem okazało się ,że jest to bardzo mały kotek nakarmiłem go i napoiłem .Wdzięczność kota była nie do opisania.Kota wydałem sąsiadowi ,gdyż moja kotka go nie zaakceptowała.K ota mam pięć lat i jest wierny bardziej niż nie jeden pies.Od nie swojego nie zje(sąsiad próbował otruć za co dostał...)Jeżel i komuś np pies zagryzie kota(nie miał kagańca i biegał wolno)rasa agresywna radze wezwać policje miałem taki przypadek z moim samcem i pies został uśpiony.Mogę pomóc gdyż mam nie duże ale doświadczenie :).Pozdrawiam
 
 
#70 Gość 2010-06-09 21:21
wlasnie 15 maja 2010 r moja kicia urodzila 4 kotki sa sliczne oboje z mezem uczestniczylism y w porodzie kotki sa zdrowe widza juz wszystko ,gdy dzisial wysadzilam je z pudla na trwe biegaly szczesliwe i co dziwne nie szly wcale do kociej mamy tylko do mnie i do meza wdrapywaly sie na kolana i nawet zasypialy , ale nie chce juz miec wiecej kotow i we wtorek umowilam sie na strylizacje ,ale sie denerwuje czy potem kotka bedzie miala pokarm i zechce karmic male moze kos juz to przezyl to niech napisze
 
 
#69 Gość 2010-05-31 22:45
niewiemy
 
 
#68 Gość 2010-05-31 22:41
czy kotka w ciazy moze pic mleko
 
 
#67 Gość 2010-05-24 19:18
kotka ma gdzieś kotki, nie karmi, wyniosła gdzieś i pewnie zdechną.
 
 
#66 Gość 2010-04-30 17:16
Szanowna Pani mądra!
Nie wszyscy porzucają małe kociaki jak i nie wszyscy koty traktują przedmiotowo. Nie będę wypowiadała się na temat innych ludzi,bo nie znam nikogo a krytykować nieznane mi osoby też nie będę gdyż jest to nie taktowne.
Jest em osobą która pisała tuż przed Panią i dla Pani informacji napiszę,że zapewne nie tylko ja ale i niejedna osoba pisząca tutaj,pisze po jakiejś już wcześniejszej konsultacji z weterynarzem. W moim przypadku weterynarz usłyszawszy o objawach stwierdził iż nie ma póki co powodów do obaw.Jednakże ja (uwielbiająca moją kotkę) postanowiłam napisać,tu na forum,bo może akurat ktoś miał podobny problem i zna jakieś sposoby na to aby ulżyć tej biednej kotce! Szkoda,że Pani patrzy na wszystkich głownie przez pryzmat bezdomnych kotów,które to nie zawsze z naszej winy lądują na ulicy czy też w śmietniku. W Polsce jest wiele bezdomnych kotów a podczas ich \"porodu\" może się wiele rzeczy wydarzyć. To nie ludzie i same do lekarza nie pójdą!
Te nasze \"powtarzane setki razy pomóżcie\" jest też potrzebne-ale Pani tego nie zrozumie...Praw da? Bo dla Pani,to tylko problem ludzi którzy koty traktują jak zabawki...nieod powiedzialnie!
Bezdomne koty są chyba problemem głównie w PL. Ja mieszkam w Londynie,gdzie nie można spotkać bezdomnego kota.Ludzie je szanują i traktują baardzo odpowiedzialnie . Tu koty są w cenie. dachowce kosztują od 60-do 350 funtów za rudego. Osobiście sprzedałam każdego kociaka za 100 funtów,a ludzie którzy je kupili na pewno zapewnią im dobre warunki.
A i jeszcze jedno do Pani...skoro od lat Pani \"wspomaga\" (zapewne mleczkiem pod blokiem) kotki,wnioskuję ,że także się trochę na nich zna,to może zamiast krytykować,to wspomogła by Pani dobrym słowem,radą,czy też jakąś pomocą! Jest wiele osób które przygarniają dorosłe już koty (czasami zaciążone)i mają prawo pytać...i mają prawo się nie znać .... 5171700 Aga
 
 
#65 Gość 2010-04-29 13:20
Czytam to Wasze powtarzane setki razy \"pomóżcie\" i nie mogę się nadziwić skąd się biorą ludzie tak bezrefleksyjni, jak Wy?! Czy nikt z was nie słyszał o sterylizacji? Można to zrobić w każdej lecznicy. To jedyna pomoc, jaką możecie dać swoim kotkom i wam samym! Produkujecie te małe nieszczęśniki nieprzytomnie i bezmyślnie, a one potem giną na śmietnikach, pod samochodami, od chorób zakaźnych.Jeśli uda im się dożyć dorosłości, wegetują potem bezdomne w mróz pod chmurką. Od lat wspieram bezdomne koty, których przybywa dzięki takim, jak wy. Widziałam ich potworne nieszczęścia. Schroniska - umieralnie też są przepełnione. Opamiętajcie się i sterylizujcie swoje zwierzęta, to jedyna pomoc, jaka jest tu potrzebna!
 
 
#64 Gość 2010-04-27 17:41
Mam kotkę,która okociła się 6 tygodni temu,stopniowo odbieraliśmy jej małe kociaki gdyż niestety nie mogliśmy ich trzymać. Wczoraj poszły ostatnie dwa kotki,a ona chyba się męczy.Zaobserwo wałam u niej nabrzmiałe cycki, zapewne jest to pokarm. Nie wiem czy ona cierpi,czy nie ani jak jej pomóc. Proszę o jakąś radę. moje gg 5171700 Aga
 

Musisz być zalogowany, żeby dodawać komentarze.
Zaloguj się teraz.
Jeżeli nie masz konta, zarejestruj się!

Wiadomości

Nie jesteś zalogowany.

Gościmy

Naszą witrynę przegląda teraz 36 gości 

Tagi

Dysplazja stawu łokciowego Młodzieńcze zapalenie kości Nowofunland Rottweiler Wsparcie żywieniowe kotów z brakiem łaknienia chudnięcie dyskopatia dysplazja kot koty kulawizna leczenie lekarz weterynarii oddychanie pies pies kuleje praca dla weterynarza psy weterynaria weterynarz