Twój profil

Witaj!              | 
Kotek w domu PDF Drukuj Email
Wpisany przez Maciek Sz   
piątek, 20 października 2006 00:40
 Na jakie niebezpieczeństwa narażony jest kot w domu ?


Kiedy w naszym domu pojawi się nowy lokator w postaci małego kotka, musimy zadbać o jego bezpieczeństwo. Mogłoby się wydawać , że dom jest bezpiecznym miejscem dla zwierzęcia. Tymczasem okazuje się, że na ciekawskiego koteczka czyhają różne niebezpieczeństwa.

Po pierwsze zwróćmy uwagę na to gdzie nasz ulubieniec mógłby się schować. Nigdy nie zostawiajmy otwartych drzwi od piekarnika, kuchenki mikrofalowej, lodówki, zamrażarki czy pralki automatycznej.
Po drugie musimy pilnować żeby nasze kociątko się nie zatruło . Trzeba więc zabezpieczyć wszystkie trujące dla kota rośliny (np. Difenbachia , Fiołek , filodendron , Anturium , Azalia , Storczyk ), a także kosz na śmieci. Otwarty będzie zachęcał kota do szperania.

Po trzecie postarajmy się pochować wszystkie przewody elektryczne, a wychodząc z domu wyjmujmy je z gniazdek. Niebezpieczne dla naszego kota są też przedmioty gorące np. kuchenka, żelazko, oraz małe - igły , szpilki, koraliki, gwoździe, pineski . Niedoświadczone zwierzątko mogłoby je połknąć.

Bardzo ważne jest zabezpieczenie okien i balkonu (np. drucianą siatką ). Koty są bowiem bardzo ciekawskie, uwielbiają wyglądać na to co dzieje się na zewnątrz, a poza tym świeże powietrze tak samo jak dla nas jest dla nich bardzo zdrowe. Musimy więc postarać się, aby siedząc na parapecie czy balkonie były bezpieczne, bo nie zawsze „koty spadają na cztery łapy”. Czasem taki upadek może skończyć się tragicznie.

 

Komentarze  

 
#7 basiajulia1958 2010-07-19 14:09
Mam kotke-Kasie 10miesieczna (brytyjka dlugowlosa bez rodowodu)jest juz po 3 rujach. Na poczatku czwartej zawiozlam ja do kota ,lecz moj kot schowal sie pod szafe i nie wychodzil przez5 godz. Wystraszylam sie o nia bo nawet nic nie pila i nie jadlaPo przywiezieniu jej do domu byla troche wystraszona ale ruja jej nie minela, od dwoch dni chodzi osowiala itylko pije prawie wcale nie je Czy to mozliwe ze ta ruja sie gdzies wewnatrz utaila czy ona jest chora i potrzeba wizyty lekarskiej,Bard zo sie o nia martwie ,ona tylko spi nie zwraca uwagi na zadne zabawki i nawet na rybki w akwarium w ktore byla 24godz na dobe wpatrzona.Bardz o prosze o porade.
 
 
#6 verdi 2010-03-20 12:43
proszę o pomoc mój max ma biegunke nie chce jeść chudnie nie było go 3 dni w domu potem zachorowal czy to może być zatrucie
 
 
#5 Gość 2009-01-10 16:14
to była ziołowa tab. uspokajająca, czy nic jej nie będzie? Mogłam jej nie zostawiac na biurku, ale nie sądziłam ze kotka ja zje:/ Zaraz potem poszła spac.
 
 
#4 Gość 2008-08-25 13:36
Moj kotek spadl wczoraj z 7 pietra, mama wypuscila go na balkon..mamy juz go rok i zadnego podobnego psikusa nam nie zrobil, chodzil sobie, taki troche strachliwy byl, wiec nawet do glowy nam nigdy nie przyszlo, ze moglby spasc, bo gdy tylko wiatr troszke mocniej zawial, panikowal i wskawiwal do domu...Wczoraj jednak wszedl na barierke na góre(to z opowiadania sasiada, ktory zauwazyl jak spadl). Pobieglam szybko do niego...siedzia l i patrzyl przed siebie, nie reagujac..wokol kilka \'\'piwniczych kotow\'\' przygladalo sie mu, wzielam go szybko na rece, w samochod i do weterynarza.. wygladal przestrasznie, w jednym oku zrenicy mu nie bylo widac, mialczal przerazliwie..a le nie złamał podobno kosci udowej, a to najwazniejsze, lekarz dal mu 2 zastrzyki i jest juz ze mna w domu, chodzi nijako, ale je, wiec mam nadzieje ze dojdzie po kilku dniach do siebie..za pare dni pojade jeszcez do innego weterynarza zeby go zbadal... Teraz napewno bede bardziej na niego uwazac..niemądr y futrzak..krzaki uratowały mu życie... Pozdrawiam wszystkich kochających te puchate stworzonka:)
 
 
#3 Gość 2008-08-03 20:08
tak, najlepiej spokojnie iść po kotka mortze na dodatek iść żułwim tempem! co? ja gdyby mój kot spadł to bym spanikowała morze ty nademną nie masz zwierząt :/ ;p
 
 
#2 Gość 2008-08-03 20:08
tak, najlepiej spokojnie iść po kotka mortze na dodatek iść żułwim tempem! co? ja gdyby mój kot spadł to bym spanikowała morze ty nademną nie masz zwierząt :/ ;p
 
 
#1 Gość 2008-01-03 11:33
kiedy kot spada np.z 2 petra i my to widzimy niemozemy wpadac w panike poprostu trzeba isc po kotka.
 

Musisz być zalogowany, żeby dodawać komentarze.
Zaloguj się teraz.
Jeżeli nie masz konta, zarejestruj się!

Wiadomości

Nie jesteś zalogowany.

Gościmy

Naszą witrynę przegląda teraz 89 gości 

Tagi

Dysplazja stawu łokciowego Młodzieńcze zapalenie kości Nowofunland Rottweiler Wsparcie żywieniowe kotów z brakiem łaknienia chudnięcie dyskopatia dysplazja kot koty kulawizna leczenie lekarz weterynarii oddychanie pies pies kuleje praca dla weterynarza psy weterynaria weterynarz