Stona główna Forum Koty Pielęgnacja operacja pęcherza moczowego u suki
Witamy, Gościu
Username: Password: Zapamiętaj mnie

TEMAT: operacja pęcherza moczowego u suki

Odp: operacja pęcherza moczowego u suki 8 lata 2 miesiąc temu #10884

  • DamianRożniewski
  • DamianRożniewski Avatar
  • Offline
  • Platynowy
  • http://www.PiesiKotPoradnik.pl​
  • Posty: 340
  • Thank you received: 20
  • Oklaski: 16
Hmmm

Ostatnie Twoje wiadomości są smutne.
Nowy lekarz będzie musiał zacząć wszystko od początku, więc i pomoc na odległość staje się trudniejsza.
W tej sytuacji nowy lekarz potrzebuje jak najwięcej informacji o dotychczasowym postępowaniu, następnie wykonać musi nowe badania nie tylko pęcherza, ale i całości organizmu suni. Gdy zbierze wszystkie te wiadomości, będzie miał przyzwoite rozeznanie w sprawie.
Podstawą leczenia jest wnikliwe badanie pacjenta. Więc i nam należy poczekać na wyniki badań i przemyśleń obecnego lekarza.

Damian
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): agilah

Odp: operacja pęcherza moczowego u suki 8 lata 2 miesiąc temu #10894

  • agilah
  • agilah Avatar
  • Offline
  • Doświadczony
  • Posty: 53
  • Thank you received: 1
  • Oklaski: 0
Dobry Wieczór! Właśnie wróciłam z nowej kliniki gdzie była ponownie badana ZUZA! Tak jak myślałam wszystko trzeba było badać od początku! Usg pęcherza wszystko ok, prześwietlenie tylnego odcinka kręgosłupa kość krzyżowa i ogonowa ok, usg nerek też ok więc jako takich zmian lekarz nie dostrzegł Jedyne co to ciężar moczu jest zły bo 1,004 :( Od dzisiaj mam podawać jej leki Taromentin ( dla ludzi bo podobno tańszy) przez 2 tyg i liczyć ile wypija wody ! Po dwóch tyg mam zanieść mocz do badania Lekarz zastanawia się czy to nie jest moczówka nerkowa:(((( Ponieważ suka nie macha ogonem (bardzo słabo) nie wypina się przy kupie i nie trzyma moczu lekarz nakłania mnie na tomografię :(
Dzisiaj jednak nie stać mnie było na to badanie gdyż samo to badanie ma kosztować ok 600 zł a bez niego i tak zapłaciłam dzisiaj 450 zł a wcześniej ponad 1000 zł Panie Damianie jak pan myśli czy tomografia w tym wypadku jest bardzo potrzebna czy może poczekać jak się unormuje mocz to może te zmiany się cofną:(??????
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Odp: operacja pęcherza moczowego u suki 8 lata 2 miesiąc temu #10897

  • DamianRożniewski
  • DamianRożniewski Avatar
  • Offline
  • Platynowy
  • http://www.PiesiKotPoradnik.pl​
  • Posty: 340
  • Thank you received: 20
  • Oklaski: 16
Witam Cię

Patrząc z dużej odległości ciągle nie widać powodów tych objawów. Tomografia może to wyjaśnić, lecz nie musi. Można poczekać i aktualnie zająć się zbieraniem informacji.
Objawy, które opisujesz są objawami neurologicznymi i uważam, że Zuza powinna otrzymywać w związku z tym leki. Piszesz, że dostaje antybiotyk ale czy coś więcej.
U zwierząt często podaje się leki, by dowiedzieć się więcej o chorobie, ponieważ pacjent nie opisuje swojej choroby. Skoro wiem jak działa lek, wiem również czego się po nim spodziewać. Należy się dowiedzieć czy Zuza nie chce czy nie umie się wypiąć i machać ogonem. Najczęściej wystarczy kilka dni na lekach niesterydowych przeciwzapalnych (np. Scanodyl, Metacam, Carprodyl) lub sterydowych, ale te obecnie odpadają ze względu na nieznaną przyczynę niskiego ciężaru moczu.

Damian
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): agilah

Odp: operacja pęcherza moczowego u suki 8 lata 2 miesiąc temu #10904

  • agilah
  • agilah Avatar
  • Offline
  • Doświadczony
  • Posty: 53
  • Thank you received: 1
  • Oklaski: 0
Panie Damianie napisałam już 2 wiadomości jako szybka odpowiedź i nie mam pojęcia gdzie one się podziały ???? Czy coś źle robię?? Teraz piszę z rubryki jako odpowiedź ! Czy Pan ma je u siebie ??? Jeśli nie to będę pisać dalej! Jestem tu nowa więc nie wiem co się dzieje?
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Odp: operacja pęcherza moczowego u suki 8 lata 2 miesiąc temu #10905

  • agilah
  • agilah Avatar
  • Offline
  • Doświadczony
  • Posty: 53
  • Thank you received: 1
  • Oklaski: 0
Ok! Piszę po raz 3!:)
Jeszcze raz wielkie dzięki dla P.Damiana za bezinteresowną pomoc! Odpisując mi dodaje mi Pan otuchy co mnie motywuje dalej do działania :)
Przyznaje że już mi nie raz ręce opadły ( brak efektów leczenia i duże koszty finansowe:(
Odnośnie leków lekarz przepisał mi tylko ten jw. i nie zaproponował nic innego Namawiał mnie na tomografię jednak w chwili obecnej niestety nie mogę już tego wykonać ze względów wiadomych tym bardziej że nie wiadomo czy to by był strzał w 10!??? Suka oprócz tego miała już chyba wszystkie badania Ja mam cały czas nadzieję że jak uda mi się uzyskać właściwy ciężar moczu i wyleczyć prawdopodobnie zapalenie to się unormuje! Tak się pocieszam!
Panie Damianie czy lek o którym Pan pisał wyżej mogę podawać z tym obecnym bo to też chyba na zapalenie???
Dodam tylko że suka wcześniej normalnie funkcjonowała,tzn kucała wypinała się a ogon jej chodził cały czas:))) Przestała to robić jak pierwszym objawem była bardzo silna biegunka i zaraz po tym albo i w trakcie moczenie się ! Tak to się zaczęło!
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Odp: operacja pęcherza moczowego u suki 8 lata 2 miesiąc temu #10906

  • agilah
  • agilah Avatar
  • Offline
  • Doświadczony
  • Posty: 53
  • Thank you received: 1
  • Oklaski: 0
Boże mam tyle wiadomości do przekazania i zarazem pytań że nie mogę odejść od komp!
Chciałam napisać Panu że dzisiaj pierwszy raz dokładnie zbadałam jej ile wypija wody! Według mnie jest to ok 2l może do wieczora 2,5l Suka waży obecnie 43,5 kg ( troszkę schudła przez ten miesiąc gdyż mniej jadła)
Ile według Pana powinna wypijać wody??? Czy to dużo czy mało?? I co to może oznaczać?? Będę badać jeszcze co najmniej przez 3 dni!
Poza tym dzisiaj podczas spaceru robiąc kupę jakby próbowała się wypinać i chyba pierwszy raz podniosła dość wysoko ogon i nawet sztywno!:) Co prawda była to chwilka, gdyż kupa była dzisiaj bardzo ścisła ale zawsze.... Moczu jak na razie dalej nie trzyma i gdy się cieszy to bardzo słabo macha ogonem! Raczej skacze lub drepce w miejscu i rusza całym ciałem:(
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Moderatorzy: weterynarz
Time to create page: 0.224 seconds
Zasilane przez Kunena  Protected by R Antispam