Stona główna Forum Koty Pielęgnacja operacja pęcherza moczowego u suki
Witamy, Gościu
Username: Password: Zapamiętaj mnie

TEMAT: operacja pęcherza moczowego u suki

Odp: operacja pęcherza moczowego u suki 9 lata 3 miesiąc temu #10909

  • DamianRożniewski
  • DamianRożniewski Avatar
  • Offline
  • Platynowy
  • http://www.PiesiKotPoradnik.pl​
  • Posty: 340
  • Thank you received: 20
  • Oklaski: 16
Dobry wieczór

Mała dobra wiadomość, super.

Tak, leki o których pisałem można łączyć z tym antybiotykiem. Uważam, że tego typu lek powinien być stosowany. Tym bardziej, że sam antybiotyk nie jest cudotwórczy. Działa jedynie przeciwko bakteriom, a tutaj powodem choroby są inne przyczyny, choć do dzisiaj jeszcze nie znane. Moim zdaniem podawanie samego antybiotyku nie może być nazwane leczeniem. A niemożność wykonania jakiegoś badania każe szukać innych metod, a przede wszystkim każe myśleć.

Ilość wypijanej wody zależeć będzie od wielu czynników. Przede wszystkim, jaką karmę dajesz do jedzenia oraz ile ruchu ma Twój zwierzak na dzień?

Damian

P.S. Baaardzo Cię proszę, abyś przed moim imieniem nie wpisywała wyrazu "pan".
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Odp: operacja pęcherza moczowego u suki 9 lata 3 miesiąc temu #10914

  • agilah
  • agilah Avatar
  • Offline
  • Doświadczony
  • Posty: 53
  • Thank you received: 1
  • Oklaski: 0
Witaj Damian! Jeśli tak to ja jestem Agnieszka!:)
Jutro postaram się załatwić lek o którym mówisz i jak będę wiedziała jaki uda mi się załatwić to napisze i powiesz mi co i jak podawać ok?
Czy wiesz może jaki jest przypuszczalny koszt tego leku ,bo prawdopodobnie bez recepty pewnie go nie dostanę??
Poza tym jeśli chodzi o picie to Zuza dostaje raczej jedzenie gotowane tzn
ryż z warzywami gotowany głownie na drobiu . Zauważyłam już wcześniej że jak dostaje karmę suchą to pije więcej ale obecnie dostaje gotowane! Tak samo obecnie ma mniej ruchu gdyż wychodzę z nią na smyczy i nie puszczam jej luzem gdyż obserwuje za każdym razem jak się załatwia: Zuza luzem jest tylko u siebie w skojcu ! Nie wiem czy to przypadek i czy ma jakieś znaczenie (zapomniałam napisać wczoraj) ale zauważyłam ze wczoraj suka jak popuściła mocz podczas zabawy to za chwilę odwróciła się i zaczęła zlizywać własny mocz mimo że wodę miała cały czas ! Jak na razie zauważyłam to tylko raz ale czy to może mieć jakieś znaczenie czy to przypadek?????
Wieczorem napiszę co dzisiaj ,jakie obserwacje?
Pozdrawiam!
Ostatnio zmieniany: 9 lata 3 miesiąc temu przez agilah.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Odp: operacja pęcherza moczowego u suki 9 lata 3 miesiąc temu #10921

  • DamianRożniewski
  • DamianRożniewski Avatar
  • Offline
  • Platynowy
  • http://www.PiesiKotPoradnik.pl​
  • Posty: 340
  • Thank you received: 20
  • Oklaski: 16
Cześć Agnieszko:)

Koszt leku? Carprodyl 100 mg (2 razy dziennie po pół tabletki): niecałe 4 złote za tabletkę, przykładowo. Takie leki można kupić w przychodni bez recepty. Poproś o nie swojego lekarza.

Wylizywanie własnego moczu w stanie choroby pęcherza mieści się w normie.
Pytanie: o ile więcej pije teraz w porównaniu z okresem przed chorobą?

Pozdrawiam, Damian
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): agilah

Odp: operacja pęcherza moczowego u suki 9 lata 3 miesiąc temu #10922

  • agilah
  • agilah Avatar
  • Offline
  • Doświadczony
  • Posty: 53
  • Thank you received: 1
  • Oklaski: 0
Cześć Damian!
Dzisiaj bez jest bez zmian ! Wypiła ze 2l wody i może lepszy apetyt niż wczoraj ,a reszta tak jak było wcześniej!
Jeśli chodzi o picie to przed operacją jak zachorowała to piła dużo więcej ! Myślę że mogło to być nawet 5l ! Teraz pije znacznie mniej ! Czy to może być dobry objaw?? Poza tym jest wesoła itp. Dzisiaj jak na razie nic więcej nie zauważyłam:) Zobaczymy co jutro przyniesie??
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Odp: operacja pęcherza moczowego u suki 9 lata 3 miesiąc temu #10931

  • agilah
  • agilah Avatar
  • Offline
  • Doświadczony
  • Posty: 53
  • Thank you received: 1
  • Oklaski: 0
Hej Damian!
Dzisiaj doszła kolejna rzecz do zwalczenia!!Jest mianowicie taka sprawa! Moja suka uroiła sobie ciąże:( Po zebraniu wszystkiego do kupy jestem niemal pewna na 99% że doszła do tego jeszcze ciąża urojona:(
1 objaw to wykopanie prawdopodobnie przez nią baaardzo dużej nory w piachu (piszę że przez nią bo mam 2 suki Zuzę i jej matkę 8 letnią Pakę)
2. kopanie w budzie wcześniej tego nie robiła
3. częste skomlenie i jakby czegoś szukanie
4. noszenie małej piłeczki która piszczy ( wcześniej w ogóle ją ta piłeczka nie interesowała) Podkłada sobie ją pod pysk i wylizuje! Jak zabrałam piłeczkę to piszczała
5. powiększone sutki i po naciśnięciu mały wyciek lecz jakby przeźroczysta ciecz
Jak myślisz bo według mnie to ciąża urojona tylko dziwię się że lekarz który ją ostatnio badał nie dostrzegł tego, mimo że robił Usg po brzuchu, badał ją ręką a sutki powiększone??? Może 3 problemy to za dużo jak na 1 psa?? Mam nadzieję że to już wszystko co mogło się obecnie wydarzyć!:( Jutro będę miała ten lek o którym pisałeś i zaraz napomknęłam o tej ciąży urojonej !
Poza tym dzisiaj podczas spaceru znowu Zuza podczas kupy próbowała się wypiąć i dosyć sztywno trzymała ogon jednak zauważyłam że jak ją przytrzymam krótko to ona wtedy stoi i załatwi się przez wypięcie (na razie chwilowe) a jak chodzi luzem to tylko lekko odchyla ogon i robi kupę w biegu:(
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Odp: operacja pęcherza moczowego u suki 9 lata 3 miesiąc temu #10938

  • DamianRożniewski
  • DamianRożniewski Avatar
  • Offline
  • Platynowy
  • http://www.PiesiKotPoradnik.pl​
  • Posty: 340
  • Thank you received: 20
  • Oklaski: 16
Jestem. Byłem na wyjeździe i za nic nie mogłem przypomnieć sobie hasła do forum.

Ciąża urojona to kiepski prezent, jednak wszystkie objawy opisane przez Ciebie świadczą o niej. Znów silny argument za kastracją.
Możliwe, że zaburzenia ze strony układu rozrodczego wywołały część problemów. To była by lepsza strona tej historii.
Jest to również informacja, że musisz poważnie myśleć o kastracji. Ciąża urojona jest zwiastunem przyszłych problemów.

Czy masz już tabletki?
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): agilah
Moderatorzy: weterynarz
Time to create page: 0.302 seconds
Zasilane przez Kunena  Protected by R Antispam