Stona główna Forum Psy Chory pies guzek w jamie ustnej
Witamy, Gościu
Username: Password: Zapamiętaj mnie

TEMAT: guzek w jamie ustnej

Odp.:guzek w jamie ustnej 10 lata 3 miesiąc temu #5824

Nie mam założonej książeczki on ma karte leczenie na której zapisal rozpoznanie \"ropiejący guz w jamie ustnej\"zapisał tam jakieś nazwy leków ktore jej wstrzykuje i codziennie dopisuje j.w.Nie jestem w stanie rozczytac sie co tam jest napisane bo nabazgral.I taka o to gadka .
za³amana
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Odp.:guzek w jamie ustnej 10 lata 3 miesiąc temu #5825

Kochani moi wirtualni przyjaciele....pojechałam do drugiego lekarza, którego poleciła mi koleżanka.Otóż pobrał mojej suni krew faktycznie stwierdził, iż w jamie ma guz dość duży ale nie jest mi w stanie na chwilę obecną powiedzieć czy to nowotwór.Osłuchał ją no i skierował na przeswietlenie klatki piersiowej .Wynik badania klatki \"brak zmian ogniskowych na terenie klatki piersiowej sugerujących zmiany o charakterze nowotworowym\".Skierował mnie z psiakiem czy ten guz nie zatakował płuc.Tak mi się wydaje.Jutro jadę po wyniku.Powiedział też, że suni zrobi EKG.Nareszcie lekarz, który ze mną porozmawiał i powiedział ,że nic mi na chwilę na temat guzka nie może powiedziec bo trzeba zrobić biopsję.Powiedział, że można takie przypadki leczyć zachowawczo.
No chyba potwierdzicie moje slowa, że już do tego pierwszego lekarza, którego cała Łodz chwali na zastrzyki z moja sunia nie powinnam jeździć tylko do niego. Mam nadzieje, że badania krwi będą O.K. i że moja niunia jeszcze pobedzie ze mna.
P.S a moj psiak dostał takiego apetytu, że chciała właśnie zjeść kawałek pumeksu .
za³amana
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Odp.:guzek w jamie ustnej 10 lata 3 miesiąc temu #5827

  • mina
  • mina Avatar
  • Offline
  • Platynowy
  • miłośnik zwierząt
  • Posty: 775
  • Oklaski: 40
Zabiegany... i dlatego diagnoza \"na oko\"? no poprostu ręce opadają.
A ja nie miałam netu od wczoraj i dopiero dziś moge coś napisać.
Dobrze że poszłaś do innego weterynarza. Przynajmniej psinke zbada porządnie.
Ja słyszałam wiele dobrego o dr Zielińskim przychodnia \"FAUNA\" i dr Korczaku lecznica \"Pod koniem\" - tyle wiem ze słyszenia.
Ale zobaczymy co temu weterynarzowi uda się ustalić.
Bądźmy dobrej myśli.

Jesteśmy cały czas z Wami.
IM BARDZIEJ POZNAJE LUDZI TYM BARDZIEJ KOCHAM ZWIERZETA

www.fundacjapomagajmyrazem.pl
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Odp.:guzek w jamie ustnej 10 lata 3 miesiąc temu #5831

  • eunice
  • eunice Avatar
  • Offline
  • Złoty
  • Serce, które prawdziwie kochało nigdy nie zapomina
  • Posty: 162
  • Oklaski: 13
Bardzo się ucieszyłam, że wreszcie inny wet zaczął robić badania i będzie wiadomo jak walczyć z chorobą pieska.
Głowa do góry:) Wszyscy tutaj trzymamy kciuki:)
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Odp.:guzek w jamie ustnej 10 lata 3 miesiąc temu #5833

no mam nadzieję, że jutro się znowu nie załamię .... po wynikach krwi.... ucieszyłam się ze chociaz płuca sa w porzadku....i ze nie ma zmian nowotworowych.
Martwie sie jednak, ze sunia ma problemy z jedzeniem.... bo jak łapczywie je a jest łakomczuchem do niektore kesy wypluwa tak jakby sie dławila .... ale chwała Bogu juz nie sa zabrudzoną krwia.
Modlę się aby ten lekarz pomogl mojej suni i zeby nie byla diagnoza tak drastyczna jak tamtego.... ten lekarz byl naprawde bardzo przyjaznie nastwiony i widzial moj zal, placz i rozumial to.... chociaz nie wypowiadal sie tak drastycznie jak tamten cyt.'nowotwor w zaawansowanym stopmiu\".Tylko powiedzial ze takie przypadki rowniez mozna leczyc.A tamten zagladac samej do buźki i stwierdzać czy sie nie powiększa !!!! I co w zaawansowanym a płuca sa ok.... a z tego z co wyczytalam to takie przypadki attakuja w pierwszej kolejnosci płuca i watrobe.No narazie o watrobie to nie wiem nic bo nie ma badań.Ale z uwagi na apetyt STRASZNY chyba jest okej.
Jeśli ten lekarz pomoże mojej psince to taką opinię Panu dr Jachmanie wyrobie, którym szczycą się ludzie a jak sie okazuje ,że HEJ.Jeszcze nie chciał mi napisac na kartce co sabusi aplikuje.... bo ja jak wczesniej pisalam po tych bazgrolach na ich kartce , ktora zostaje w klonice nic nie moglam rozczytac ani jakos przepisac.
Trzymajcie kciuki Kochani jutro za moja Sabusie.
za³amana
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Odp.:guzek w jamie ustnej 10 lata 3 miesiąc temu #5842

Moi kochani byłam dziś po odbiór badań krwi, lekarz poinformował mnie ,że są złe no ma nie które wyniki złe napiszę Wam które:
krwinki białe 22,20- podwyższone norma 9,00-10,00
Hematokryt 55,7 podwyższony norma 37,0-55,0
PDW 11,5 podwyższony norma 6,1-11,0
Kreatynina 0,5 obniżona norma 1,0-1,7
Fosfataza Kwasna ACP obnizona 8,92 norma 30-120

No więc odnośnie białych krwinek powiedzial, że to objaw białaczki,stanu zapalnego wyczytałam na necie że jak jest za wysoki o stanie zapalnym w organiźmie, nowotworze to się zgadza i to mnie martwi

Odnosnie hematokrytu powiedział, iż to wskazuje na rozwój choroby nowotworowej a ja wyczytałam iz Spadek poziomu hematokrytu może świadczyć o przewodnieniu albo niedokrwistości (np. białaczka), natomiast zwiększenie następuje w nadkrwistości (np. czerwienica). Podwyższony poziom świadczy najczęściej o odwodnieniu lub jest wynikiem nadprodukcji erytrocytów.

Odnośnie PDW wskaźnik zróżnicowania objętości płytek krwi, nie mogę bic znalezc o niewielkim podniesieniu

kreatynina odpowiada za nerki za niski poziom oznacza niewydolność nerek


Pozostałe wyniki są w normie

Sama nie wiem co teraz myslec co innego mi lekarz powiedział odnośnie tych wyników co innego jest w necie no tylko odnośnie okej z tymi bialyymi krwinkami

Zaaplikował suni trzy zastrzyki,powiedział, że mogą zahamować rozwój choroby, poprawić wyniki. w piatek ponownie mam jechac na zastrzyki.Sunia juz nie krwawi przy jedzeniu i piciu wody jednak sie krztusi przy jedzeniu no ale coż ma to cholerstwo w mordce i jej przeszkadza.Acha lekarz powiedział, że najważniejsze, że płuca są okej Teraz chociaż mam założoną książeczkę.

No i co moi przyjaciele mam myslec teraz????
Szukać innego lekarza czy pozostać przy tym
za³amana
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Moderatorzy: weterynarz
Time to create page: 0.268 seconds
Zasilane przez Kunena  Protected by R Antispam