Twój profil

Witaj!              | 
Witamy, Gościu
Username: Password: Zapamiętaj mnie

TEMAT: pies po wylewie

Odp.:pies po wylewie 6 lata 7 miesiąc temu #3554

  • bue
  • bue Avatar
  • Offline
  • Złoty
  • Posty: 290
  • Oklaski: 7
i jak psinka?

Kiedyś pisałam, że mój pies tak jakby nie wiedział skąd dobywa się dźwięk jak się go woła, tak jakby nie miał orientacji w terenie.
Niedawno byliśmy na specerku w lesie (jego żywioł)-on szalał, łapał tropy itd. Tam dopiero zobaczyliśmy, że on po prostu nei slyszy. Jak wychodzę do parku, to on co chwile się ogląda czy idę, wiec tego nie było tak widać. W domu jak już usłyszy to chyba nie wie skąd ten dźwięk, bo zawsze nasłuchuje i w końcu idzie do kuchnie zobaczyć czy ma coś w misce :P jeszcze apetyt nie minął mu po kastracji
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Odp.:pies po wylewie 6 lata 7 miesiąc temu #3571

  • shira3
  • shira3 Avatar
  • Offline
  • Złoty
  • Posty: 227
  • Oklaski: 1
moj psiak ma sie niezle, jest wesoly, ma apetyt i czasami nawet chetke na figle ale cczest jednak kaszle - mam watpliwosci czy ten acard mu faktyczxnie pomaga zwlaszcza zaniepokoila mnie wypowiedz weterynarza na innym forum ze jest to wg niego lek zupelnie nietrafiony no i mam mola - mialam dotychczas pelne zaufanie do weta, ktory go zawsze leczyl - ma opinie doskonala jezdzimy do niego 35km do innego miasta bo u nas nie ma dobrego ale...sama nie wiem co myslec jak rzeczywiscie zle go leczy... tamten wet wrecz mnie ochrzanil ze nie leczymy psa i straszy ze dostanie wody w pluca (!?!). Wybieramy sie lada dzien na kontrole (jak sie zrobi troche mniej slisko - zobacze co powie. Nasz Drops juz dosc dawno jest prawie calkiem gluchy ale to jeszcze przed wylewem ale sie pilnuje na spacerach i czesto oglada a w domu slyszy czasem dzwonek telefonu ( moze inna czestotliwosc?). Generalnie mu to chyba tak bardzo nie przeszkadza zeby tylko nie ten kaszel... w dzien nie ale czesto w nocy albo nad ranem... Pozdrawiam i zycze zdrowka:)
shira
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Odp.:pies po wylewie 6 lata 7 miesiąc temu #3575

  • bue
  • bue Avatar
  • Offline
  • Złoty
  • Posty: 290
  • Oklaski: 7
Rezczywście klops z tym weterynarzem... Może jak nie pomaga to pojedź gdzieś indziej, żeby poznać inną opinie.
Jak mój miał wielkiego ropniaka to mój wet przepisał lek na bazie eteru do wstrzykiwania do środka żeby wysuszać (miał dren). Każdy inny wet mówił, że eter jest starą metodą i już się go nie używa. Mieliśmy przez to obawy, ale w sumie to był jeden rozsądny na którego trafiliśmy, a przez internet to można tylko gadać niestety... W każdym razie psu pomogło, więc zaufania nie zawiódł.
Może pogadaj jeszcze ze swoim wetem, powiedz, ze masz jakies wątpliwości co do skuteczności itd.

Mojemu ta głuchota (na szczęście jeszcze nie do końca) chyba też nie przeszkadza. Do tego jest wesoły, ma ochotę na zabawy. Tylko kiedy jest zimno albo wiatr to mu się nie chce specjalnie wychodzić na spacerki. W pewnym momencie staje i nie, nie idziemy dalej :D A jak wreszcie maślane oczka podziałają to taka radość, że nie karze mu iść dalej :D

W styczniu czeka nas kolejna kontrola. Tylko pieniążki trzeba uzbierać. Mam nadzieję, że USG nic nei wykaże-na szczęście Fafik nie wykazuje żadnych objawów chorobowych, wiec już nie nie stresuję tak jak ostatnio

pozdrowienia i również zdrówka życzę
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Odp.:pies po wylewie 6 lata 7 miesiąc temu #3576

  • shira3
  • shira3 Avatar
  • Offline
  • Złoty
  • Posty: 227
  • Oklaski: 1
no wlasnie tak tez i ja mysle powiem mu o moich obawach i zobacze co on na to w koncu wyciagal go juz z roznych paskudnych stanow bo i z prostata mial problem i ten wylew ...ale namacone mam w glowie moze niepotrzebnie. Odezwe sie po kontroli . A opcji innych nie mam specjalnie, mieszkam w zachodniopomorskim - moze ktos zna dobrego weta w okolicach stargardu szczecinskiego i moze polecic?
shira
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Odp.:pies po wylewie 6 lata 7 miesiąc temu #3585

  • shira3
  • shira3 Avatar
  • Offline
  • Złoty
  • Posty: 227
  • Oklaski: 1
juz jestesmy po kontroli - nasz wet utrzymuje ze w jego ocenie stan naszego Dropsa jest zupelnie niezly zalecil jeszcze troche domowych sposobow na ten kaszel mamy sprobowac przez 2 tygodnie jak nie pomoze to przepisze leki chemiczne tylko mowi ze on juz i tak sporo bierze wiec warto sprobowac czegos z medycyny naturalnej - sprobujemy zobaczymy co bedzie dalej musimy komus zaufac a przez internet to masz racje, mam nadzieje ze skoro zna psa dobrze i leczyl dotad z dobrym skutkiem to krzywdy mu nie zrobi. Pozdrawiam :)
shira
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Odp.:pies po wylewie 3 lata 6 miesiąc temu #10261

Dzień dobry

Zwracam się do Was prośbą w sprawie mojego psa,
Mój kilkuletni kundelek został pogryziony przez większego psa.

Po pogryzieniu ,gdy chodził na początku skręcało go na lewą stronę , uszami lała mu się krew,
potem jednak doszło do tego ,że nie może już chodzić ,jest cały czas skręcony i tak leży ,gdy próbuje coś robić obraca się wokół siebie.
Sika pod siebie ,nic nie je ,tylko cały czas leży skulony w kłębek ,skulony w lewą stronę,
Piesek nie reaguje na wołanie ,jak się go pogłaszcze merda ogonkiem, od czasu do czasu obliże sobie nogę.
Weterynarz powiedział ,że to wylew podpajęczynówkowy, ,że mózg psa nie pracuje.

Weterynarz dał nam zastrzyki ,żeby mu podawać (po jednym dziennie )i kroplówkę ,żeby mu dawać strzykawką do buzi.
Od kilku dni stan psa się nie poprawia ,leży skulony ,czy jest szansa ,ze z tego wyjdzie? Weterynarz powiedział ,że poczekamy do poniedziałku ,ale nic się nie zmienia.

Czy jest szansa ,że pies z tego wyjdzie? Jak można pomóc psu z tego wyjść ?Bardzo proszę o pomoc.
Ostatnio zmieniany: 2 lata 9 miesiąc temu przez piotrk2683.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Moderatorzy: weterynarz
Time to create page: 0.336 seconds
Zasilane przez Kunena  Protected by R Antispam

Wiadomości

Nie jesteś zalogowany.

Gościmy

Naszą witrynę przegląda teraz 109 gości 

Tagi

Dysplazja stawu łokciowego Młodzieńcze zapalenie kości Nowofunland Rottweiler Wsparcie żywieniowe kotów z brakiem łaknienia chudnięcie dyskopatia dysplazja kot koty kulawizna leczenie lekarz weterynarii oddychanie pies pies kuleje praca dla weterynarza psy weterynaria weterynarz